Jesień się zbliża

Nadchodzi czas pożegnań z latem, z ciepłym klimatem, który pozwalał nam na wypoczynek i sprawiał, że mieliśmy nieco mniej na głowie. Nie tylko chodzi o ilość obowiązków, ale i inną rozrywkę, inne przysmaki jedliśmy, inne ubrania nosiliśmy. Wraz ze zbliżającą się jesienią, trzeba przyzwyczaić się do coraz krótszych dni, chłodniejszej aury i większej ilości deszczów, spadających liści, a także tego, że będziemy musieli znacznie cieplej się ubrać. Uczniowie poszli już do szkół, studenci wkrótce zaczną zajęcia na uczelni, a ostatni pracownicy wracają z urlopów. Widzimy na ulicach znacznie większą ilość osób, które mają na sobie coraz więcej. Solidniejsze buty, długie spodnie zamiast krótkich, nieraz grube skarpety, swetry, ciepłe bluzy, kurtki jesienne, a później towarzyszące im także czapki, szaliki czy rękawiczki. Jesień to pora roku, podczas której trzeba dokonać najwięcej roszad w garderobie. Pamiętajmy, że jest ona przejściem z najcieplejszej pory w naszym klimacie, a więc lecie, kiedy to temperatura powietrza sięga powyżej 30, a momentami powyżej 40 stopni, a zimą, kiedy mamy do czynienia ze śniegiem, lodem i okropnym mrozem. Zazwyczaj lato jest czasem, w którym sklepy odzieżowe oferują największych przecen, ale już wtedy ludzie często szykują się na późniejsze pory. Chociaż w okolicach września, wiele elementów garderoby również można zakupić tanio, to jednak już w lipcu zdarzają się ubraniowi maniacy, którzy poszukują czegoś, co może im się przydać jesienią, a najlepiej czegoś, co jest uniwersalne i może być przydatne z takim samym powodzeniem w lecie, jak i jesienią. Bogatą ofertę ma chociażby sieć sklepów H&M, która cieszy się sporą popularnością w Polsce i na świecie. W internecie łatwo jest natrafić na kolekcję Zalando, Allani, czy eButik. H&m to firma szwedzka, a Skandynawowie są bardzo precyzyjni i profesjonalni w dostarczaniu usług najwyższej jakości oraz doskonale zorientowani we współczesnych trendach. W Norwegii np. bardzo uznaną marką jest Helly Hansen, która swoje korzenie ma już w XIX wieku, kiedy to szyła ubiór głównie pod norweskich rybaków, które całe dnie spędzali na łodzi w mroźnych warunkach i musieli w mroźnych warunkach poszukiwać zwierzyny w wodzie, a także dawać sobie radę z trudnymi wiatrami. Taki ubiór musiał być więc wyjątkowo trwały i odporny na warunki zewnętrzne. Zarówno miał za zadanie dostarczać ciepła, jak i chronić przed nasiąknięciem zbyt dużej ilości wody. Do dzisiaj zresztą sklepy tej firmy oferują bardzo bogate zasoby kurtek i innego ubioru. O odzież o odpowiednim rozmiarze, kolorze, dostosowanej do właściwych warunków atmosferycznych i pór roku, nietrudno dzisiaj. Mnóstwo sklepów odzieżowych i obuwniczych znajdziemy w galeriach handlowych albo w mniejszych, okolicznych sklepikach trudniących się tą branżą. Warto też odkopać swoje ubrania z poprzedniej jesieni i zastanowić się, czy nie nadają się również na przygodę tego roku. Nawet jeśli, wydają się one niezdatne do użytku, to często ich ulepszenie okazuje się znacznie łatwiejsze, niż można to było przypuszczać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *