Problemy z brzuszkiem – jak pomóc maluszkowi cierpiącemu na zatwardzenie?

Wielu rodziców martwi się, gdy dziecko nie wypróżnia się regularnie, a kupki pojawiają się co parę dni. O ile czasem jest to sytuacja całkowicie naturalna, uzależniona od aktywności malucha, sposobu karmienia i pracy brzuszka, tak niekiedy częstotliwość wypróżnień jest faktycznym problemem i kojarzy się dziecku z sytuacją wręcz bolesną. Kiedy rozpoznać, że to już jest zatwardzenie?
Jeżeli u niemowlęcia pojawi się dyskomfort spowodowany robieniem kupki, brzuszek jest napięty i okrągły, a wypróżnieniu często towarzyszy płacz to możemy mieć pewność, że pojawił się problem. Jak już maluszkowi uda się opróżnić brzuszek, w pieluszce pojawiają się kupki zbite, w formie małych i twardych bobków.
Rodzice zadają sobie pytanie, skąd ono się wzięło?
U niemowląt karmionych wyłącznie piersią problem zaparć występuje bardzo rzadko. Są one jakby naturalnie chronione, jednak jeżeli zaparcie występuje, jest ono często objawem alergii pokarmowej.
Zatwardzenie może pojawić się również podczas podawania antybiotyków i bezpośrednio po leczeniu, kiedy to zostaje zaburzona mikroflora jelitowa.
Wpływ na pojawienie się twardej kupki może mieć także podawanie mleka modyfikowanego. W takim przypadku warto skonsultować się z lekarzem, który pomoże dobrać odpowiednią mieszankę dla niemowlęcia.
Problem zaparć pojawia się najczęściej w drugim półroczu życia dziecka, kiedy to powoli dieta malucha zostaje wzbogacona o inne produkty. Rozszerzanie jadłospisu jest dla brzuszka maluszka istną rewolucją, która może powodować zarówno w biegunki, jak i w zaparcia.
Kolejną przyczyną częstych zaparć u niemowlęcia może być odwodnienie organizmu. Przyjmowanie przez dziecko zbyt małej ilości płynów powoduje zatrzymywanie płynów dostarczanych z pożywienia, a co za tym idzie kupki stają się suche i twarde, ciężkie do wydalenia.
Gdy już pojawi się zatwardzenie u niemowlaka co robić?
Przede wszystkim należy pamiętać, że tak małemu dziecku nie można samodzielnie (bez konsultacji lekarskiej) podawać żadnych leków przeczyszczających. Robienie lewatywy również jest zabronione. Takie działania powinny być wykonywane tylko z jasnego zalecenia lekarza. Także wkładanie termometru w odbyt (niestety często praktykowane przez nieświadomych rodziców) jest złym pomysłem. Pupka niemowlaka jest bardzo delikatna i łatwo może dojść do zranienia śluzówki odbytu.
Gdy niemowlę jest karmione piersią, należy przyjmować odpowiednią ilość płynów i produktów obfitujących w błonnik (ciemne pieczywo, kasze, owoce oraz warzywa). Natomiast należy unikać produktów zapierających (białe pieczywo, słodycze, słodkie napoje). Gdy występują problemy z brzuszkiem warto również częściej przystawiać maluszka do piersi. Poza tym można podawać do picia wodę przegotowaną lub (jeżeli nie uczula) delikatną herbatkę rumiankową.
Warto zachęcić malucha do większej aktywności. Jeżeli jeszcze nie raczkuje, dobrym pomysłem będzie położenie dziecka na pleckach i łagodne poruszanie nóżkami w sposób, jakby jechał na rowerze.
Gdy dieta jest już rozszerzana należy przez jakiś czas unikać podawania kleików, kaszek, gotowanej marchewki czy gotowanego jabłka. Pomóc może także podawanie soków jabłkowych, gruszkowych czy śliwkowych.
Jeżeli domowe sposoby zawiodą należy udać się do pediatry, który z pewnością pomoże pozbyć się twardego problemu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *