Mikołajki, Boże Narodzenie… – jak kupować przez Internet, aby wszystko dotarło na czas?

Boże Narodzenie

W sprzedaży internetowej czas od połowy listopada do niemal ostatnich dni grudnia jest jednym z najbardziej nerwowych okresów działalności wirtualnych sklepów. Niektórzy klienci składają swoje zamówienia wcześniej, przygotowani na możliwe opóźnienia spowodowane ich ogólną ilością i zainteresowaniem ofertą. Inni czekają do wypłaty, a są i tacy, którzy budzą się z gotową decyzją na kilka dni przed świętami lub wręcz przedostatniego dnia, kiedy w sortowniach paczek w całej Polsce ludzie i maszyny uwijają się jak w ukropie. Wiele ze świątecznych przesyłek i prezentów nie dociera na czas – niektóre ulegają nawet zagubieniu. Co więc można zrobić, by zakup przez Internet się udał, a prezent dotarł o czasie? Jak kupować i jakie nawyki w związku z tym pielęgnować, by oszczędzić sobie stresu?

Nigdy na ostatnią chwilę

Już nawet nie chodzi o to, że na kilka dni przed Bożym Narodzeniem kurierzy mają koszmary związane z ilością paczek, jakie muszą dostarczyć i wiele z nich nie dociera do adresata, choć obietnica dotyczyła maksymalnie 2 dni na dostarczenie od daty wysyłki. Kupowanie na ostatnią chwilę to przede wszystkim ryzyko wyczerpania się już stanów magazynowych. Pomysł na prezent zwykle wpada nam do głowy dużo wcześniej, jednak odkładamy decyzję o zamówieniu z wielu powodów. Może będzie jeszcze promocja? Może znajdę coś lepszego? Może powinnam jeszcze rozważyć zakup? Może w pracy dostanę premię i kupię coś ładniejszego? Tylko że wśród tych wszystkich „może” ewidentnie słychać wątpliwość, co w przypadku sprzedaży internetowej w tym czasie skutkuje paniką wielu konsumentów, którzy kierują się takim podejściem, bo nagle zaczyna brakować czasu. Czy nie lepiej zamówić wcześniej, wcześniej zapakować i spokojnie zająć się innymi przygotowaniami do świąt?

Czytaj uważnie ofertę

Wiele znanych nam doskonale sklepów internetowych, w których regularnie robimy zakupy, jeśli potrzebujemy czegoś z danego rodzaju asortymentu, stosuje specjalne usprawnienia na czas okresu, o którym wspominamy we wstępie. Może to być np. konieczność płatności z góry, jeśli mamy zamiar odebrać przesyłkę osobiście, a może być także zmiana godziny ostatniego zamówienia, które zostanie wysłane jeszcze tego samego dnia (oczywiście o ile nie ma wydłużonego okresu oczekiwania, gdyż produkty skończyły się już na magazynie). Czytając uważnie ofertę łatwiej będzie nam podjąć właściwą decyzję i złożyć zamówienie, które ma szansę do nas dotrzeć – czekanie do powrotu z pracy, gdy można jeszcze uratować święta i otrzymać gwarancję dostawy, dzięki wysyłce w ten sam dzień, jeśli zamówienie wpłynie do panelu administracyjnego do godziny 13:00, jest najgorszym, co klient może zrobić. Sprzedawca doskonale zna sytuację i napięcie związane z Bożym Narodzeniem, więc bardzo często informuje swoich klientów o tym, jaki jest realny czas realizacji ich potrzeb.

Płatność z góry

Pomijając fakt, że niektóre sklepy internetowe każą sobie płacić z góry za zamówienie za każdym razem, całkowicie rezygnując z paczek pobraniowych (nie wróżymy takim przedsiębiorcom długiego i szczęśliwego funkcjonowania biznesu), jest to niewątpliwie bardzo dobry sposób na przyspieszenie realizacji zamówienia. Z jednej strony mamy więc sklepy, które nie wyślą nam nic, jeśli wpłata nie trafi na ich konto, z drugiej zaś tysiące paczek z płatnością za pobraniem, które wydłużają pracę kurierów, przez co są oni w stanie dostarczyć mniej przesyłek, niż jest to konieczne. Jeśli więc kupujemy w zaufanym sklepie internetowym, warto zdecydować się na szybki przelew bankowy – paczka powinna zyskać wtedy dodatkową prędkość i dotrzeć do nas idealnie na czas.

Za wyjaśnienie strategi zamawiania paczek w sklepach internetowych dziękujemy zespołowi RedCart.pl

[Głosów:2    Średnia:5/5]

Zobacz również

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*