Klasyczne pozycje seksualne wcale nie muszą być nudne

pozycje seksualne

Pozycje klasyczne są wciąż najbardziej lubiane wśród par. Dlaczego? Są proste i przyjemne, na „pierwszy” raz idealne. Niektórym jednak mogą się w dłuższej perspektywie nudzić, dlatego podpowiadamy, jak je urozmaicić.

1. Na leżąco-siedząco

Ona leży na plecach, on nad nią – zupełnie jak w pozycji misjonarskiej. Zmiana polega na tym, że mężczyzna unosi się i podnosi jej biodra ku górze. On sam stoi lub klęczy – w ten sposób może pogłębić penetrację i dostarczyć kobiecie więcej rozkoszy.

2. Na pionowo

Ona leży na plecach, on na niej. Mężczyzna przekręca się na prawy bok, prostując nogi i pociągając za sobą partnerkę w taki sposób, aby zgięła nogi i przełożyła je za jego pośladki. Ona pozostaje wciąż w pozycji na plecach. Ta pozycja jest idealna do głębszej stymulacji łechtaczki.

3. Prawie klasyczna

Prawie. Jedyna różnica to uniesiona noga leżącej na plecach partnerki, oparta o jego bark. To bardzo dobra pozycja dla osób, które mają problemy z osiągnięciem orgazmu.

4. Na krawędzi

Nie chodzi tu ani o szybkość, ani trudność, a po prostu… oparcie się partnerki plecami o krawędź łóżka, tak, aby nogi znajdowały się poza nim. Mężczyzna przyjmuje pozycję klęczącą, następnie obejmuje uda partnerki, która pozostaje nieruchoma.

5. Pod kątem prostym

To jedna z pozycji bocznych, w której ona leży na plecach, z jedną nogą zgiętą i podniesioną do góry, a on leży zwrócony do niej bokiem, pod kątem prostym (nogi ma wyprostowane, zwrócone w lewą lub prawą stronę – w zależności od tego, która noga partnerki jest uniesiona). Ta pozycja umożliwia penetrację z boku, co może przysporzyć równie ciekawych doznań.

Aby doznania w łóżku były jeszcze bardziej intensywne i głębokie, warto wspomóc się naturalnymi preparatami wzmacniającymi erekcję, przedłużającymi wzwód i zapewniającymi siły witalne na długo. Jednym z takich preparatów, stworzonych na potrzeby panów, jest Erozon Max – powstały na bazie wyłącznie naturalnych składników, skomponowanych w odpowiednich proporcjach. Ułatwia on przepływ krwi w żyłach i tętnicach oraz powoduje rozszerzanie się naczyń krwionośnych, co przekłada się na intensywność miłosnych igraszek i długość odbywanych stosunków.

Pozycję klasyczną, można jak widać, a nawet trzeba urozmaicać. Skorzysta na tym zarówno kobieta, jak i mężczyzna. Czasem wystarczy mała zmiana, jak np. uniesienie nogi, czy obrócenie się bokiem, a seks może być wyjątkowy i niezapomniany na długo.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Zobacz również

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*