Instalacje hydrauliczne dawniej

Instalacje hydrauliczne

Kto myśli, że instalacja hydrauliczna to całkiem współczesny wynalazek, jest w dużym błędzie. Fakt, że w najdawniejszych czasach w wodę zaopatrywano się w nieco bardziej prosty sposób, jednak pęd człowieka ku zmianom na lepsze powodował, że sposoby dostawy wody do domu stale ulepszano, a nad ich modyfikowaniem pracowały najtęższe głowy.

Czasy starożytne, czyli najprostsze instalacje hydrauliczne

W starożytności wodę najpierw czerpano z rzek, kopano studnie lub chwytając wodę deszczową w specjalnie do tego przygotowane zbiorniki. Dlatego też osady budowano w pobliżu zbiorników wodnych, co ułatwiało dostarczanie jej do gospodarstw domowych. Od około 2 tys.p.n.e. wodę doprowadzano do cystern, znajdujących się w obrębie miasta czy warowni. Celowali w tym rzymianie, budujący akwedukty, prowadzące wodę do zbiorników z pobliskich źródeł. Można przyjąć, że starożytni rzymianie byli prekursorami sztuki hydraulicznej.

Słynne rzymskie akwedukty stanowiły sieć mającą 400 km długości. Dostarczano nimi około 200 mln litrów czystej wody na dobę. System polegał na stałym przepływie wody, doprowadzanej do zbiorników, w których woda odstała na czas osadzenia się na dnie zanieczyszczeń, następnie prowadzono ją rurami do wieży ciśnień, stamtąd do mniejszych zbiorników. Z nich rury prowadziły do fontann, łaźni, zakładów przemysłowych, dolnych kondygnacji niektórych domów. Rozwiązania, zastosowane w Rzymie w starożytności do dziś imponują swoim rozmachem, zwłaszcza, że zużytą wodę odprowadzane kanalizacją poza obręb miasta. Niestety, stosowano wówczas głównie rury ołowiane, więc ze względów zdrowotnych sieć wodociągowa w Rzymie do najbezpieczniejszych nie należała. Ale ołowiane rury stosowano jeszcze po 1768 roku.

Nawet  niezwyciężona armia rzymska, wznosząc obozy warowne, budowała przy okazji mniej i bardziej okazałe akwedukty, doprowadzające wodę na teren obozu.

Nierzadko były to odcinki o dużych odległościach i znacznym spadku. Co ciekawe, nawet obozy przejściowe miały własną sieć wodociągów i kanałów, do których wpływała woda dostarczana do zbiorników głównych, umiejscowionych przed obozem. Obozy w prowincjach przypominały rzymskie miasta, co oznaczało, że miały również pełnić funkcję socjalną, a rzymianie niezwykle cenili higienę osobistą. Stąd w starożytności budowano łaźnie i termy miejskie, z których mogli bez przeszkód korzystać patrycjusze. O dziwo, rzymianie doceniali również korzyść płynącą z posiadania  i używania toalet, które może nie były podobne do dzisiejszych miejsc zadumy, znajdujących się w każdym domu, ale były miejscami publicznymi, gdzie, podczas załatwiania podstawowych potrzeb, można było porozmawiać o problemach dnia codziennego, powymieniać się plotkami lub informacjami.

Po upadku Rzymu pozostały szczątki i resztki wielkich instalacji hydraulicznych rzymian, aczkolwiek to nie tylko oni budowlani urządzenia i systemy zaopatrujące budynki i całe miasta w wodę.

Pierwsze wodociągi ciśnieniowe z użyciem syfonu powstały w Smyrnie i Pergamonie w II wieku p.n.e., stosując tam rury z brązu w kamiennej obudowie, kłopotliwe w konserwacji i stanowiące potencjalny łup złodziei ze względu na kosztowny materiał, z którego były wykonane. Patrząc wstecz, okazuje się, że to, co uważamy dziś za normalne, bez czego nie umiemy żyć, kiedyś było dostępne w zamożnych domach, ale ludzie zawsze dążyli do zaspokajania swoich potrzeb związanych z wodą.

Instalacje hydrauliczne

Co ciekawe, w Polsce pierwsze wodociągi powstały już w XIII wieku, w jego drugiej połowie, we Wrocławiu, Poznaniu i Mydlnikach koło Krakowa. Od XVI wieku zaczęto używać pomp do zasilania wodociągów. Już w 1570 w Gdańsku użyto koła wodnego do zasilania wodociągów, później podobne koło zbudowano we Fromborku, potem w Marly zbudowano cały zespół kół napędzających wodę potrzebną w Wersalu. Na początku XVIII wieku do napędzania wody w wodociągach zaczęto używać maszyn parowych, a filtr do udoskonalenia wody zastosowano po raz pierwszy w Anglii pod koniec XIX wieku, kiedy to również zaczęto odkażać i oczyszczać wodę, dodając do niej środki chemiczne, zaczęto również stosować rury żeliwne.

Dzisiejsze instalacje hydrauliczne to efekt rozwoju myśli technologicznej, lat prac nad ulepszaniem i udoskonalaniem sposobu dostarczania wody mieszkańcom miast.

Artykuł przygotował Jerzy Hojda, hydraulik z Warszawy. Firma oferuje całodobowe usługi hydrauliczne.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Zobacz również

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*