Chorowita starość

chorowita starość

chorowita starośćZdrowie – każdy w życzeniach mówi o nim, jako o wartości najwyższej i kluczowej jeśli chodzi o życie człowieka. Będąc młodym nie przejmujemy się zbytnio tym co jemy, jak spędzamy czas. Mamy wrażenie, że jesteśmy pełni sił i że gdyby działo się coś niedobrego, to zaraz będziemy odczuwać sygnały i szybko się wyleczymy.

Można zatem definiować zdrowie przez pryzmat braku choroby – i tak bynajmniej postrzega to pojęcie większość ludzi, co pod pewnym względem jest logiczne ale nie jest zgodne ze stanem faktycznym jeśli chodzi o funkcjonowanie człowieka. Ustąpienie objawów nie czyni nas zdrowych ponieważ szereg innych czynników określa to jak się czujemy. Światowa Organizacja Zdrowia mówi o pewnego rodzaju „dobrostanie”, który w szerszym pojęciu zawiera także nasze poczucie pewności siebie, brak zmartwień i wiele innych składowych. Zdrowie to cel, do którego zmierzamy, czyniąc swoje życie bardziej komfortowym, dbając o szereg czynników i stwarzając warunki do godnego i pełnego radości życia.

Dlatego też boimy się starości, która niesie za sobą wiele zmian. Kondycja naszego organizmu znacznie się pogarsza, jesteśmy bardziej narażeni na wszelkiego rodzaju urazy czy wirusy. Tylko czy to nie jest czasem tak, że choroby są efektem naszych starań za młodu?

To, że organizm nie daje od razu znać, że coś jest nie tak, to nie znaczy że wszystko co robimy/robiliśmy jest/było dla nas dobre. Nasze ciało to wspaniały mechanizm, który jest najwspanialszą i najbardziej zaawansowana „maszyną” jaka istnieje, która ciągle stanowi zagadkę dla naukowców. Często traktując je jak śmietnik, nie możemy oczekiwać, że będzie ono zawsze funkcjonowało na najwyższych obrotach. Narządy mogą funkcjonować wolniej, ale nie jest to równoznaczne z chorobami, które pojawiają się najczęściej na skutek naszych działań, których nie do końca jesteśmy świadomi, bo wydaje się nam, że jeśli coś nie krzyczy i nie boli, to wszystko jest w porządku.

Nie sposób tutaj nie wspomnieć o chorobach cywilizacyjnych takich jak: nadciśnienie tętnicze, otyłość, choroba wieńcowa, cukrzyca, osteoporoza, miażdżyca, nowotwory, AIDS, alergie czy zawał serca. Są to popularne dolegliwości i związane są z naszym funkcjonowaniem w ciągle rozwijającym i ulepszanym przez nas świecie.

Przyczyn owych chorób można upatrywać między innymi w następujących grupach czynników: chemizacja rolnictwa i żywności, brak bądź ograniczona aktywność fizyczna, zbyt szybkie tempo życia i życie w dużym stresie, uzależnienia, zwiększone promieniowanie i wyższy poziom hałasu a także industrializacja i urbanizacja.

Co mają powiedzieć ludzie, którzy od samych narodzin zmagają się z chorobą lub niepełnosprawnością? Być może także boją się starości, ale na pewno postrzegają zdrowie jako coś nieuchwytnego i bezcennego – a o to coś tak wielu ludzi nie dba, w pędzie codziennego życia.

Jeśli chcemy godnie się starzeć, to naprawdę postarajmy się dbać o nasz organizm, bo to nie jest tak, że nie mamy na nic wpływu. Wręcz przeciwnie, jesteśmy kreatorami, twórcami i architektami własnego życia i nie licząc czynnika losowego, możemy w sposób mało konfliktowy zaprzyjaźnić się z każdą zmarszczką na naszym ciele. Lepiej kumplować się z nimi niż z chorobami.

Artykuł został przygotowany przez Klinikę Poznań klinikapoznan.pl specjalizującej się w kardiologii i dietetyce.

[Głosów:2    Średnia:5/5]

Zobacz również

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*