Chiński jedwabny szlak- założenia projektu.

Chiński jedwabny szlak

Chiński jedwabny szlakJedwabny szlak to jedna z głównych tras, którymi w starożytności podążali kupcy z Europy do Azji wschodniej, w tym przede wszystkim do Chin. Ponieważ dawał on szansę nie tylko na rozwój wymiany handlowej wielu państw starożytnego świata, ale także na wzbogacenie się bardzo wielu ludzi, projekt ten wielokrotnie próbowano wznowić.

W ostatnim czasie pojawiła się kolejna koncepcja przywrócenia jedwabnego szlaku. Na czym konkretnie projekt ten miałby polegać? Oczywiście, tak samo jak w starożytności, na wymianie handlowej pomiędzy Chinami a Europą. Z tym, że, oczywiście, metody prowadzenia tej wymiany miałyby być dostosowane do wymogów współczesności. Co w praktyce to oznacza?

Głównym założeniem nowego szlaku jedwabnego miałby być handel kolejowy. Władze części krajów europejskich, a także Chin, doszły do wniosku, że jest to bardziej opłacalny finansowo sposób prowadzenia wymiany handlowej niż droga morska lub lotnicza. Chodzi tutaj też o oszczędność czasu – kolej jest szybsza niż droga morska z Chin do Europy.

Konkretne założenia nie zostały jeszcze sprecyzowane, ale wiadomo, że nowoczesny szlak kolejowy miałby połączyć Chiny z Europą Zachodnią. Jedną z możliwych stacji końcowych jest Pireus w Grecji, gdzie towary mogłyby być przeładowywane na statki i rozwożone dalej przez Morze Śródziemne. W innej opcji szlak kolejowy wiódłby przez Polskę do Niemiec i dalej, do Francji i Hiszpanii. W tym fragmencie projekt ten jest niezwykle interesujący dla nas, Polaków.

W tym momencie połączenie kolejowe Polski z Chinami napotyka bardzo wiele trudności. Korzystając z kolei transsyberyjskiej, chińskie i polskie firmy przewozowe zmuszone są kilkukrotnie przeładowywać cały towar, ponieważ szerokość torów w Rosji jest inna niż w pozostałych państwach. Druga trasa wiedzie przez Kazachstan, ale droga tamtędy jest bardzo długa i kosztowna.

Według nowego projektu szlak kolejowy miałby wieść nowo wybudowanymi torami przez Kazachstan do Moskwy i następnie, przez Białoruś, do Polski. Stacją końcową miałby być Madryt, stolica Hiszpanii. Polska odgrywa w tym projekcie bardzo znaczącą rolę, ponieważ przewiezienie przez nasz kraj znaczącej ilości ładunków przynosiłoby ogromne zyski.

Należy oczywiście przebudować polską linię kolejową w wielu punktach, dostosowując do nowych wyzwań. Należy także wyprodukować lub zakupić dużą liczbę nowych wagonów. Do tego wszystkiego polskie firmy, w tym przede wszystkim PKP Cargo, musi się przygotować.

Jeżeli Nowy Jedwabny Szlak zostałby wytyczony przez Iran i Turcję do Grecji, łączyłby się z tzw. nowym Bursztynowym Szlakiem, wiodącym z Grecji przez państwa Europy Środkowo – Wschodniej, do Polski. Tutaj zatem także nasz kraj jest uwzględniony. Handel rozmaitymi towarami z krajami takimi jak Grecja, Bułgaria, Rumunia, Węgry, Czechy czy Słowacja mógłby dodatkowo się wówczas rozwinąć.

W obu wersjach projektu są to założenia bardzo optymistyczne dla Polski, bowiem przewidują udział naszego kraju w przygotowaniu przedsięwzięć. A co za tym idzie, udział także w zyskach finansowych.

Dziękujemy portalowi Portal-Transportu.pl za współpracę merytoryczną.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Zobacz również

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*